sobota, 23 lutego 2019

3. Brak.

Nie ważyłam się dzisiaj. Zrobię to jutro albo nie wiem kiedy. Tak, dużo cukru, trudno. Naprawię to kiedy indziej, taki dzień, choć miałam ochotę na coś nie-słodkiego, to bałam się, że jeśli to zjem, to zwymiotuje/będzie mnie brzuch bolał.


garść winogron 70?
kisiel 117
mniej niż pół rogala z dżemem 300
brokuł 70
sok multiwitamina 102
inne podjadanie 100
2 banany z winogronami i kakao 350 200

959/1300


Dobra, edit: nie zjadłam nawet tych 2 bananów, co najwyżej do połowy.

zostawiam jednych z ukochanych:

3 komentarze:

  1. Nie jest źle! Naprawdę! Zmieściłaś się w limicie i zostało dużo miejsca, gratulacje <3 Nie poddawaj się, jutro musi być jeszcze lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jutro jest zawsze wolne od błędów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o bilans, to wcale nie jest zły! Na pohamowanie ochoty na słodycze pomaga łyk czy dwa koktajlu z jakiś słodkich owoców, albo też jakiś zapach słodki (najlepiej taki wręcz mdlący) np waniliowy.
    Trzymaj się, kruszynko! ❤

    OdpowiedzUsuń